wtorek, 13 czerwca 2017

W Niedzielę, jedenastego czerwca odbył się jeden z naszych 
Najpiękniejszych Koncertów. 
Kiedy zegar wybił godzinę dziewiętnastą, po wstępie Księdza Proboszcza usłyszeliśmy pierwsze dźwięki grane przez Wspaniałych Muzyków. 
Koncert rozpoczął się utworem Elvisa Presley'a "Can't help falling in Love". 
Po kilku dźwiękach wstępu usłyszeliśmy śpiew naszej Pani Dyrygent 
Jolanty Janczuk - Tyszkiewicz. 
To wykonanie było magiczne. Wprowadziło wszystkich w wyjątkowy, 
podniosły nastrój tego Koncertu. 
Natomiast przed nami było już kolejne wyzwanie. 
Pierwsze, koncertowe wykonanie dwóch utworów w aranżacji znakomitego Andre Rieu - "I will follow Him" oraz "Amen". 
Do ich wykonania przygotowywałyśmy się od roku. 
Zaczęłyśmy śpiewać "I will follow Him, follow Him whereever He may go" (tłum. "Będę za Nim podążać, podążać za Nim, dokądkolwiek pójdzie"). 
W Kościele poza naszym śpiewem i dźwiękami instrumentów panowała zupełna cisza, a na twarzach naszych Gości można było dostrzec skupienie. 
W połowie utworu, białe welony, które miałyśmy na sobie opadły na podłogę i aranżacja zmieniła się na bardzo energetyczną, co od razu poczuli Nasi Goście i zaczęli kołysać się w ławkach. 
Po gromkich brawach znów zapanowała cisza, którą po chwili przerwało klaskanie naszej Pani Dyrygent. Właśnie rozpoczynał się kolejny utwór - Amen. Do klaskania dołączyłyśmy My, a później Muzycy z instrumentami. 
Stałyśmy się Chórem Gospel i doskonale bawiłyśmy się śpiewając Amen naszemu Panu. Kolejny utwór należał do naszej Scholi. Dzieciaki dumnie i pewnie dołączyły do Nas i wykonały "Jest na świecie Miłość" doprowadzając do wzruszeń swoje Mamy. 
Dalsza część Koncertu była skierowana wyłącznie do naszych Mam. Wykonałyśmy dwa utwory. "Uśmiechnij się, Mamo" z repertuaru Waldemara Koconia, i "Mamo, smutno tu i obco" Violetty Villas. 
Po Piosenkach do Matki, przyszedł czas na "Człowieczy los". Niegdyś Anna German, a w czasie naszego Koncertu - Jolanta Janczuk - Tyszkiewicz - nasza Pani Dyrygent. 
Jej głos był jakby idealnie dopasowany do tego utworu. 
Wzruszeniom i brawom nie było końca.
Chwilę później Koncert znów zmienił nastrój na bardzo podniosły. Wykonałyśmy "Przez śmierć bolesną" Feliksa Nowowiejskiego, 
a potem "Sen o Warszawie" z repertuaru Czesława Niemena, przenosząc oczami wyobraźni naszych Słuchaczy do pięknego nadwiślańskiego świtu, 
o którym pisał Marek Gaszyński - autor tekstu. 
Po utworach Nowowiejskiego i Niemena przyszedł czas na chwilę zadumy i modlitwy. Ukojenie (Trzecia Godzina Dnia) wprowadziło nas w wyjątkowy nastrój. Rozmodlenie było widać nie tylko na twarzach dorosłych, ale i dzieci. Emocje w Nas były ogromne, zwłaszcza widząc taką reakcję Słuchaczy. Ostatnim utworem Koncertu było Hallelujah - w wersji polskiej, 
Leonarda Cohen'a. 
Nasi Goście kołysali się razem z nami w rytm Muzyki i śpiewu. 
Po zakończeniu Koncertu, brawom nie było końca. 
Ludzie wstali z ławek i długo oklaskiwali naszą Panią Dyrygent, Nas i Naszych Wspaniałych Muzyków. 
Ksiądz Proboszcz, poprosił o "Uśmiechnij się, Mamo" na bis, 
a kiedy brawa wciąż nie ustawały wykonałyśmy ponownie "I will follow Him". Nie da się opisać emocji, jakie towarzyszą nam przed, 
w trakcie i po takim Koncercie. 
Patrząc na reakcję ludzi, mając możliwość współpracy z takimi Muzykami, a przede wszystkim mając taką Panią Dyrygent wiemy, że jesteśmy we właściwym Miejscu i, że wybrałyśmy właściwą Drogę. 
Za Ten wyjątkowy Koncert i za emocje pragniemy Wszystkim podziękować. Dziękujemy Naszej Pani Dyrygent. 
Za Wiarę, za Miłość, za Oddanie i za Pasję do Muzyki, która przekazana Nam, pozostanie w Nas już na zawsze. 
Dziękujemy Naszym Wspaniałym Muzykom, 
którzy nas zaszczycili swoją grą, 
Panu Marcinowi Mazurkowi (pianino), 
Panu Wojciechowi Walaskowi (skrzypce), 
oraz Naszemu Przyjacielowi Panu Tomaszowi Kirszlingowi (trąbka). Dziękujemy naszemu Księdzu Proboszczowi, Wacławowi Madejowi, 
za poprowadzenie Koncertu, piękny wstęp i wyjątkowe podziękowania. Dziękujemy naszemu Koledze i Konferansjerowi Koncertu - 
Mateuszowi Balcerkiewiczowi, 
za wyjątkowe i emocjonalne wprowadzanie Naszych Gości do każdego utworu, oraz za piękne deklamowanie poezji. 
Ale przede wszystkim dziękujemy naszym Drogim Gościom, którzy tak tłumnie przybyli na nasz Koncert. 
Za waszą obecność, za ciepłe słowa, 
za wzruszenia i za radość i wdzięczność wymalowaną na Waszych twarzach. 

Konkatedralny Chór Kamionek
💜💜💜