środa, 19 czerwca 2019

Koniec czerwca to czas podsumowań - zatem czas na kilka słów od naszej Pani Dyrygent - Jolanty Janczuk - Tyszkiewicz:
"Przed Koncertem z okazji Dnia Matki i Ojca, oraz moim 25 - leciem Pracy Artystycznej, wyjechałyśmy na warsztaty muzyczne w góry, które według mnie są najpiękniejsze. Mieszkałyśmy w Karpaczu i wszystko, co tam się wydarzyło miało same dobre i owocne skutki. Wspólne, codzienne wędrówki, wspólne posiłki, długie, męczące ćwiczenia muzyczne, rozmowy i radość sprawiły, że mocniej nawiązała się między nami ogromna więź muzyczno - przyjacielska. Patrząc z boku na to, zauważyłam, że ze wszystkiego wypływało dobro i prowadziło ono do zarażania Nim innych. Po powrocie szybkie powtórzenie nowych utworów i nastąpił Nasz upragniony Koncert. Panie i dziewczęta stanęły na wysokości zadania. Przygotowane i pełne uśmiechy zmierzyły się z trudem prób, ćwiczeń, aż w końcu zaświeciły swoim talentem na Koncercie. Całą oprawą muzyczną zajęli się Pan Marcin Mazurek i Wojtek Walasek, którzy z ogromnym zaangażowaniem stworzyli niekiedy swoje aranżacje do utworów. Cudowni Muzycy, którzy ogromnym kunsztem swojej gry zachwycili wszystkich słuchających, no i nas. Lubimy z Nimi śpiewać, bo jest to podróż zawsze pierwszą klasą. Całość Koncertu poprowadził Pan Mateusz Balcerkiewicz, który wspaniale urzeka swoim głosem i sztuką oracji. Potem przepiękne życzenia i wdzięczność za moją długoletnią pracę. No cóż, czas leci szybko. Pragnę podziękować Wszystkim, którzy są ze mną przez cały ten czas, którzy śpiewają razem ze mną, pomagają mi, którzy serdecznie patrzą na mnie i są wdzięczni, że tu właśnie jestem. Dziękuję Wszystkim przybyłym na Koncert, dziękuję za życzenia i kwiaty. Dziękuję Księdzu Tomaszowi i Lektorom za życzenia. Dziękuje Kółku Różańcowemu, Siostrom, przybyłym na Koncert Gościom, oraz Wam Kochane Panie, Dziewczęta i Dzieci. To sama przyjemność i satysfakcja podróżować z Wami po pięcioliniach w poszukiwaniu czystego, nowego dźwięku. Ten wspólny trud się opłaca, bo daje ogromną Satysfakcję. Gratuluję sobie i Wam wspólnych sukcesów Baba Yetu... oraz You raise me up. Kocham swoją pracę, która jest moją pasją. Kocham Ludzi, a przede wszystkim Pana Boga, któremu poprzez śpiew całe życie służę."
Jolanta Janczuk - Tyszkiewicz