poniedziałek, 12 listopada 2018

Koncert z okazji 100 - lecia Odzyskania Niepodległości 
V - Wspólne Śpiewanie Pieśni Patriotycznej


niedziela, 14 października 2018

Każda inna, a razem tak Wyjątkowe.
Wszystko dzięki jednej Osobie. 💜

Pani Jolu, dziękujemy!
💜 

Konkatedralny Chór Kamionek

wtorek, 15 maja 2018

Rozpoczął się piąty dzień od naszego powrotu z Włoch. 
Choć nasze głowy wciąż są pełne włoskiego klimatu i cudownych widoków, przyszła pora na podsumowanie. 
Nie sposób opisać atmosfery, która panowała między nami w czasie całej pielgrzymki. 
Byłyśmy razem tak bardzo jak nigdy dotąd. Chciałyśmy spędzać w swoim towarzystwie jak najwięcej czasu i wszędzie poruszałyśmy się wspólnie. Ten czas razem przepełniony był ogromną radością, śmiechem do łez, ale też skupieniem i rozmodleniem w czasie wyjątkowych Mszy Świętych. Nasza Pani Dyrygent i jednocześnie niezastąpiona Organizatorka całej pielgrzymki podzieliła ją na dwa ważne etapy. Pierwszy rozpoczęłyśmy wylatując z Warszawy i lądując w Rzymie. To właśnie Rzym był pierwszym miejscem, które miałyśmy zwiedzić. Po zakwaterowaniu u cudownych Sióstr Urszulanek, zmęczone po locie udałyśmy się na odpoczynek, by już rano rozpocząć dzień Mszą Świętą. Miałyśmy przyjemność oprawić tę Eucharystię swoimi utworami. Zaraz po Mszy, udałyśmy się na śniadanie, a potem pełne wigoru i radości ruszyłyśmy na zwiedzanie Rzymu. W trakcie dwóch bardzo intensywnych dni odwiedziłyśmy plac św. Piotra, Muzea Watykańskie, zobaczyłyśmy Kaplicę Sykstyńską i modliłyśmy się przy grobie naszego Papieża Jana Pawła II. Na naszej trasie znalazły się również Bazylika św. Piotra, Bazylika św. Pawła, a także Koloseum, Panteon i Kościół św. Agnieszki. Wzięłyśmy też udział w niedzielnej Mszy Świętej, a zaraz po niej udałyśmy się na Anioł Pański z Papieżem Franciszkiem. Przyszedł moment na czas wolny, który spędziłyśmy na wspólnym obiedzie. Wieczorem, zobaczyłyśmy miejsca, które tylko po zmroku wyglądają magicznie – Plac di Spagna, Hiszpańskie schody i Fontannę di Trevi. Zmęczone, ale szczęśliwe dotarłyśmy do Sióstr, gdzie zjadłyśmy ostatnią wspólną kolację i zakończyłyśmy dzień wspólnym śpiewaniem naszych utworów. Zapisałyśmy w głowie wszystkie wspomnienia i rano ruszyłyśmy dalej rozpoczynając drugi etap pielgrzymki – Pompeje. Na miejsce dotarłyśmy pociągiem i zakwaterowałyśmy się w naszym hotelu. Odwiedziłyśmy Neapol i spacerowałyśmy przemierzając jego przepiękne, klimatyczne uliczki. Zobaczyłyśmy Kościół św. Januarego i modliłyśmy się przy grobie Ojca Dolindo oddając Mu swoje prośby i troski. Ósmy maja był wielkim dniem, zarówno dla mieszkańców jak i dla pielgrzymów z całego świata. Był to dzień Matki Bożej Pompejańskiej. O godz. 10.00 wzięłyśmy udział w Uroczystej Mszy Świętej. Ogrom ludzi obecnych w Kościele i na placu przed nim, ciągle utwierdzał nas w przekonaniu, że znalazłyśmy się w odpowiednim miejscu, o odpowiednim czasie i z odpowiednimi ludźmi tuż u stóp Matki Bożej Pompejańskiej. Na zakończenie Mszy Świętej odczytano suplikę w języku polskim i włoskim. Nie sposób opisać emocji, które nam towarzyszyły, kiedy wszyscy obecni jednym głosem, choć w różnych językach odczytywali treść supliki. W powietrzu unosił się duch modlitwy, wszyscy wyraźnie to czuli. Było to dla nas bardzo wyjątkowe i niezapomniane przeżycie. Przedpołudnie przywitało nas deszczem, ale przed nami było już zwiedzanie miasta Pompeje. 
Miejsca, w którym 24 sierpnia 79 r n.e. zatrzymał się czas. Miasto znajduje się na liście światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO i jest jednym z najlepiej zachowanych obiektów starożytnych na świecie. Widziałyśmy zastygnięte po wybuchu Wezuwiusza ciała ludzi i chodząc po bardziej pustych uliczkach odnosiłyśmy wrażenie jakbyśmy chodziły po wielkim cmentarzysku, ze śpiącym wulkanem w tle. Po zwiedzaniu zjadłyśmy wspólny obiad, kupiłyśmy pamiątki i udałyśmy się do hotelu, aby odpocząć. Ostatnim punktem na naszej trasie była wyspa Capri. 
Z Pompei dostałyśmy się na nią wodolotem. 
Następnie udałyśmy się na łódź, którą opłynęłyśmy całą wyspę. Mimo zapowiadającego się deszczowo dnia, wyspę podziwiałyśmy w pełnym słońcu, ciesząc się 
pięknymi widokami. 
Po rejsie wjechałyśmy kolejką linową na górę wyspy i odwiedziłyśmy ogrody cesarza Augusta, a później spacerowałyśmy cudownymi uliczkami. Popołudnie spędziłyśmy w Neapolu, do którego wróciłyśmy, aby jeszcze trochę poczuć klimat tamtejszych uliczek, zaopatrzyć się w pamiątki i zjeść wspólnie późny obiad. Do hotelu wróciłyśmy bardzo zmęczone, ale nadal szczęśliwe. Jedząc wspólnie kolację i wspominając wszystko co się wydarzyło śmiałyśmy się do łez, a rozmowom nie było końca. Wciąż było nam mało siebie. Wokół wciąż słychać było śmiech, a na naszych twarzach wciąż gościła radość. 
Nie mogło być inaczej. Ta pielgrzymka zaczęła się z uśmiechem i tak też musiała się zakończyć. Późnym wieczorem spotkałyśmy się jeszcze na pięknym hotelowym placu, by wspólnie podziękować naszej Pani Dyrygent za organizację całej pielgrzymki, za Jej troskę i oddanie, oraz wręczyłyśmy prezenty. 
Jesteśmy wdzięczne, bo wiemy ile pracy kosztowała cała organizacja, planowanie i wyliczanie kosztów. 
Mimo ogromnego zmęczenia uśmiech nie znikał 
z naszych twarzy. 
Dziękujemy Pani Dyrygent, za to, że wzięła na siebie największy ciężar i poprowadziła całą tę pielgrzymkę. 
Bez Niej, to wszystko nigdy nie doszło by do skutku. Dziękujemy za Jej przewodnictwo, za wspólne rozmowy i śmiech do utraty tchu. 
Dziękujemy też sobie samym. 
Za wspólne poranki i wieczory, za wspólne posiłki, radość, śmiech i wspólne zmęczenie, które również dało nam ogromnie dużo i połączyło nas jak nigdy dotąd. 
To był wyjątkowy czas. Niezapomniany. 
Chyba żadna z nas nie spodziewała się, że Włochy tak bardzo zapadną w nasze serca. 
Na koniec można dodać jedynie: 
„bo nikt nie ma za nas tego – co mamy razem.”
💜💜💜

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Odliczając dni do naszej podróży do Włoch, serdecznie zapraszamy do obejrzenia wideo relacji z wyjątkowego Koncertu, który odbył się w Niedzielę 22 kwietnia w Ząbkach.

Nie sposób opisać emocji, które towarzyszyły temu wyjątkowemu dniu, a także wielu próbom przygotowującym nas do tego wydarzenia.
Był to Koncert pełen wzruszeń i autentycznych przeżyć, które przyprawiały o dreszcze.
Każdy z utworów swoim tekstem uświadamiał nam jak ważny w jest Bóg w naszym życiu, i jak nasza wiara pomaga nam dążyć do świętości.
Nikt z ponad stuosobowego Chóru nie znalazł się tam przypadkiem. Każdy z nas wykonywał utwory z pasją.
Nad całością Koncertu czuwała jak zawsze nasza Niezastąpiona Pani Dyrygent Jolanta Janczuk – Tyszkiewicz.
Jej oddanie i zaangażowanie ukryte było w dłoniach, które poprowadziły nas przez cały Koncert.
To przede wszystkim ciężka praca Pani Dyrygent sprawiła, że Koncert był na tak wysokim poziomie artystycznym.
Za to ogromnie dziękujemy i niecierpliwie czekamy na kolejny Koncert za rok!
Dziękujemy również Księdzu Andrzejowi Kopczyńskiemu – Proboszczowi Parafii Miłosierdzia Bożego w Ząbkach, za udostępnienie nam przepięknego Kościoła, oraz za wyjątkowe słowa podziękowań.
Dziękujemy Burmistrzowi i Wice Burmistrzowi Miasta Ząbki – Panu Robertowi Perkowskiemu i Panu Arturowi Murawskiemu, za Obecność i błyskawiczną relację z Koncertu w mediach społecznościowych.
Dziękujemy Solistom, naszej nieocenionej Scholi Kamionek i wszystkim pozostałym Chórzystom.
Dziękujemy Pani Annie Kozioł.
Dziękujemy Dyrektorowi Miejskiego Ośrodka Kultury w Ząbkach – Panu Sławomirowi Skotnickiemu
Dziękujemy Panom od nagłośnienia i przygotowania technicznego Koncertu.

Przede wszystkim jednak dziękujemy naszym Gościom.
Bez Waszej obecności ten Koncert nie miałby sensu. Wasza ilość i emocje wypisane na Waszych twarzach dodały nam skrzydeł.

Do zobaczenia za rok!

Konkatedralny Chór Kamionek

poniedziałek, 13 listopada 2017

Koncert z Okazji Święta Niepodległości -
IV Wspólne Śpiewanie Pieśni Patriotycznej.

Dziękujemy! ❤

niedziela, 18 czerwca 2017

Serdecznie zapraszamy na nasz kanał na Youtube, 
gdzie można już obejrzeć nagrania z Koncertu 
z Okazji Dnia Matki 😍
(cała playlista jest dostępna po kliknięciu w lewy górny róg)

Z Muzycznymi pozdrowieniami,
Konkatedralny Chór Kamionek
💜💜💜

wtorek, 13 czerwca 2017

W Niedzielę, jedenastego czerwca odbył się jeden z naszych 
Najpiękniejszych Koncertów. 
Kiedy zegar wybił godzinę dziewiętnastą, po wstępie Księdza Proboszcza usłyszeliśmy pierwsze dźwięki grane przez Wspaniałych Muzyków. 
Koncert rozpoczął się utworem Elvisa Presley'a "Can't help falling in Love". 
Po kilku dźwiękach wstępu usłyszeliśmy śpiew naszej Pani Dyrygent 
Jolanty Janczuk - Tyszkiewicz. 
To wykonanie było magiczne. Wprowadziło wszystkich w wyjątkowy, 
podniosły nastrój tego Koncertu. 
Natomiast przed nami było już kolejne wyzwanie. 
Pierwsze, koncertowe wykonanie dwóch utworów w aranżacji znakomitego Andre Rieu - "I will follow Him" oraz "Amen". 
Do ich wykonania przygotowywałyśmy się od roku. 
Zaczęłyśmy śpiewać "I will follow Him, follow Him whereever He may go" (tłum. "Będę za Nim podążać, podążać za Nim, dokądkolwiek pójdzie"). 
W Kościele poza naszym śpiewem i dźwiękami instrumentów panowała zupełna cisza, a na twarzach naszych Gości można było dostrzec skupienie. 
W połowie utworu, białe welony, które miałyśmy na sobie opadły na podłogę i aranżacja zmieniła się na bardzo energetyczną, co od razu poczuli Nasi Goście i zaczęli kołysać się w ławkach. 
Po gromkich brawach znów zapanowała cisza, którą po chwili przerwało klaskanie naszej Pani Dyrygent. Właśnie rozpoczynał się kolejny utwór - Amen. Do klaskania dołączyłyśmy My, a później Muzycy z instrumentami. 
Stałyśmy się Chórem Gospel i doskonale bawiłyśmy się śpiewając Amen naszemu Panu. Kolejny utwór należał do naszej Scholi. Dzieciaki dumnie i pewnie dołączyły do Nas i wykonały "Jest na świecie Miłość" doprowadzając do wzruszeń swoje Mamy. 
Dalsza część Koncertu była skierowana wyłącznie do naszych Mam. Wykonałyśmy dwa utwory. "Uśmiechnij się, Mamo" z repertuaru Waldemara Koconia, i "Mamo, smutno tu i obco" Violetty Villas. 
Po Piosenkach do Matki, przyszedł czas na "Człowieczy los". Niegdyś Anna German, a w czasie naszego Koncertu - Jolanta Janczuk - Tyszkiewicz - nasza Pani Dyrygent. 
Jej głos był jakby idealnie dopasowany do tego utworu. 
Wzruszeniom i brawom nie było końca.
Chwilę później Koncert znów zmienił nastrój na bardzo podniosły. Wykonałyśmy "Przez śmierć bolesną" Feliksa Nowowiejskiego, 
a potem "Sen o Warszawie" z repertuaru Czesława Niemena, przenosząc oczami wyobraźni naszych Słuchaczy do pięknego nadwiślańskiego świtu, 
o którym pisał Marek Gaszyński - autor tekstu. 
Po utworach Nowowiejskiego i Niemena przyszedł czas na chwilę zadumy i modlitwy. Ukojenie (Trzecia Godzina Dnia) wprowadziło nas w wyjątkowy nastrój. Rozmodlenie było widać nie tylko na twarzach dorosłych, ale i dzieci. Emocje w Nas były ogromne, zwłaszcza widząc taką reakcję Słuchaczy. Ostatnim utworem Koncertu było Hallelujah - w wersji polskiej, 
Leonarda Cohen'a. 
Nasi Goście kołysali się razem z nami w rytm Muzyki i śpiewu. 
Po zakończeniu Koncertu, brawom nie było końca. 
Ludzie wstali z ławek i długo oklaskiwali naszą Panią Dyrygent, Nas i Naszych Wspaniałych Muzyków. 
Ksiądz Proboszcz, poprosił o "Uśmiechnij się, Mamo" na bis, 
a kiedy brawa wciąż nie ustawały wykonałyśmy ponownie "I will follow Him". Nie da się opisać emocji, jakie towarzyszą nam przed, 
w trakcie i po takim Koncercie. 
Patrząc na reakcję ludzi, mając możliwość współpracy z takimi Muzykami, a przede wszystkim mając taką Panią Dyrygent wiemy, że jesteśmy we właściwym Miejscu i, że wybrałyśmy właściwą Drogę. 
Za Ten wyjątkowy Koncert i za emocje pragniemy Wszystkim podziękować. Dziękujemy Naszej Pani Dyrygent. 
Za Wiarę, za Miłość, za Oddanie i za Pasję do Muzyki, która przekazana Nam, pozostanie w Nas już na zawsze. 
Dziękujemy Naszym Wspaniałym Muzykom, 
którzy nas zaszczycili swoją grą, 
Panu Marcinowi Mazurkowi (pianino), 
Panu Wojciechowi Walaskowi (skrzypce), 
oraz Naszemu Przyjacielowi Panu Tomaszowi Kirszlingowi (trąbka). Dziękujemy naszemu Księdzu Proboszczowi, Wacławowi Madejowi, 
za poprowadzenie Koncertu, piękny wstęp i wyjątkowe podziękowania. Dziękujemy naszemu Koledze i Konferansjerowi Koncertu - 
Mateuszowi Balcerkiewiczowi, 
za wyjątkowe i emocjonalne wprowadzanie Naszych Gości do każdego utworu, oraz za piękne deklamowanie poezji. 
Ale przede wszystkim dziękujemy naszym Drogim Gościom, którzy tak tłumnie przybyli na nasz Koncert. 
Za waszą obecność, za ciepłe słowa, 
za wzruszenia i za radość i wdzięczność wymalowaną na Waszych twarzach. 

Konkatedralny Chór Kamionek
💜💜💜