czwartek, 28 maja 2020


"Sursum corda"
Pozdrawiamy cały Chór z Kamionka 
w Dniu Matki Bożej Królowej Polski.
Powoli wracamy do normalności wtulając się w ramiona 
Matki Bożej Zwycięskiej. 🙏😍
Zapraszamy codziennie na nabożeństwo majowe, 
w tygodniu po Mszy Świętej o godz. 18.00, 
a w niedzielę po Nieszporach o godz. 17.30.










Nowenna Pompejańska nazywana jest też
nowenną "nie do odparcia", ponieważ Matka Boża złożyła obietnicę, że każdy, kto przez 54 dni odmówi różaniec, prosząc o konkretną łaskę - otrzyma ją.


O Nowennie Pompejańskiej:

Nowenna to dziewięciodniowe nabożeństwo odmawiane zazwyczaj w jednej konkretnej intencji. Nowenna pompejańska jest specyficzną modlitwą, bo składa się z sześciu nowenn. Powstała prawdopodobnie w Pompejach i została rozpropagowana przez dominikańskiego tercjarza bł. Bartłomieja Longo. Jako student związał się z ruchem satanistycznym, który dość mocno działał w ośrodkach akademickich. Był zafascynowany okultyzmem i doszedł nawet do wtajemniczenia na poziomie kapłana. Wiele grup studenckich w Neapolu oraz innych ośrodkach w krajach zachodniej Europy podlegało wtedy wpływom ruchów masońskich i satanistycznych.

Błogosławiony Bartłomiej Longo dwa lata trwał w tych praktykach. Przeżywał wielkie ciemności, chciał popełnić samobójstwo. Znajomy katolik umówił go w końcu na spotkanie z księdzem, który przekonał Bartłomieja, że musi powierzyć się Matce Bożej. I rzeczywiście tak uczynił. Wyszedł z ciemności, ale przez cały okres nawrócenia mocno przeżywał swoje odejście od Boga i miał straszne pokusy rozpaczy.

Kiedyś przyjechał do Pompejów, gdzie znajoma prosiła go, by zajął się terenem, który dzierżawiła. Podjął się tego zadania i gdy tam przebywał, nadal przeżywał ogromne ciemności. W pewnym momencie usłyszał słowa: „Jak będziesz się modlił na różańcu i propagował Różaniec, to Ja cię z tego uleczę”. To były słowa Matki Bożej. Zaczął odmawiać Różaniec i odzyskał spokój. W Pompejach odbudował kościół, wybudował sanktuarium Matki Bożej, do którego przywiózł obraz Matki Bożej Różańcowej ze św. Dominikiem. Pewnego dnia przyszła do niego kobieta, która została uzdrowiona za pośrednictwem Matki Bożej. W chorobie usłyszała wskazanie, że powinna modlić się na różańcu przez 54 dni. Pierwsze 27 dni miała prosić o uzdrowienie, a przez kolejne 27 dni miała dziękować. Po 54 dniach została uzdrowiona. Przyszła i opowiedziała o tym Bartłomiejowi. On natomiast zaczął w Pompejach propagować nowennę zwaną dzisiaj pompejańską. Papieże uznali tę nowennę oraz objawienia z nią związane jako prawdziwe ze względu na ogromną skuteczność.
 

Jak odmawiać Nowennę Pompejańską?

Nowenna Pompejańska trwa 54 dni. Każdego dnia odmawiamy trzy części Różańca Świętego (radosną, bolesną i chwalebną). Jeśli ktoś chce, może odmawiać czwartą część z Tajemnicami Światła. Przed rozpoczęciem różańca, wymieniamy najpierw intencję (tylko jedną), a następnie mówimy:

    Ten Różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca Świętego.

Przez 27 dni odmawiamy część błagalną nowenny pompejańskiej i codziennie, na końcu różańca, odmawiamy następującą modlitwę:

Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.

Przez pozostałe 27 dni odmawiamy część dziękczynną nowenny Pompejańskiej i codziennie, na końcu różańca, odmawiamy następującą modlitwę:

Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

Niezależnie od modlitw końcowych, różaniec kończymy trzykrotnym zawołaniem do Matki Bożej:

Królowo Różańca Świętego, módl się za nami!


Różaniec i obietnice Matki Bożej

Pamiętajmy, że różaniec – jak to napisał św. o. Maksymilian Maria Kolbe – jest „strzelaniem do szatana”. Z różańcem są też związane obietnice Matki Bożej dane błogosławionemu Alanowi de la Roche. Obietnice mówią o skutkach duchowych dla wszystkich tych, którzy rozważają tajemnice Pisma Świętego opisane w modlitwie różańcowej.

Znany w historii apostoł Różańca św. i założyciel Bractw Różańcowych – bł. Alan, miał otrzymać od Matki Bożej następujące obietnice, przekazywane w tradycji Zakonu dominikańskiego:

1. Wszyscy, którzy wiernie Mi służyć będą odmawiając Różaniec św. otrzymają pewną szczególną łaskę. 


2. Wszystkim odmawiającym pobożnie mój Różaniec przyrzekam Moją szczególniejszą opiekę i wielkie łaski. 


3. Różaniec będzie najpotężniejszą bronią przeciw piekłu, wyniszczy pożądliwości, usunie grzechy, wytępi herezje. 


4. Cnoty i święte czyny zakwitną – najobfitsze zmiłowanie uzyska dla dusz od Boga; serca ludzkie odwróci od próżnej miłości świata, a pociągnie do miłości Boga i podniesie je do pragnienia rzeczy wiecznych; o, ileż dusz uświęci ta modlitwa. 


5. Dusza, która poleca Mi się przez Różaniec – nie zginie. 


6. Ktokolwiek odmawiać będzie pobożnie Różaniec św., rozważając równocześnie Tajemnice Święte nie dozna nieszczęść, nie doświadczy gniewu Bożego, nie umrze nagłą śmiercią; nawróci się, jeśli jest grzesznikiem, jeśli zaś sprawiedliwym – wytrwa w łasce i osiągnie życie wieczne. 


7. Prawdziwi czciciele Mego Różańca nie umrą bez Sakramentów Świętych. 


8. Chcę, aby odmawiający Mój Różaniec, mieli w życiu i przy śmierci światło i pełnię łask, aby w życiu i przy śmierci uczestniczyli w zasługach Świętych. 


9. Codziennie uwalniam z czyśćca dusze, które Mnie czciły modlitwą różańcową.

10. Prawdziwi synowie Mego Różańca osiągną wielką chwałę w niebie. 


11. O cokolwiek przez Różaniec prosić będziesz – otrzymasz.
 

12. Rozszerzającym Mój Różaniec przybędę z pomocą w każdej potrzebie. 

13. Uzyskałam u Syna Mojego, aby wpisani do Bractwa Mojego Różańca – mieli w życiu i przy śmierci za braci wszystkich mieszkańców nieba. 


14. Odmawiający Mój Różaniec są Moimi dziećmi, a braćmi Jezusa Chrystusa, Syna Mojego Jednorodzonego. 


15. Nabożeństwo do Mego Różańca jest wielkim znakiem przeznaczenia do Nieba.


Źródło: https://egzorcyzmy.katolik.pl/rozaniec-obietnice-maryi/

 

piątek, 27 marca 2020

Moje Ukochane Panie chórzystki.
Rodzice i wszyscy Ukochani. 

Ojciec Święty dziś powiedział przepiękne słowa, że tak jak w Ewangelii również dzisiaj wydaje się, iż zapadł wieczór, a wszystko ogarnięte jest pustką, która paraliżuje. 
Podobnie jak uczniowie uświadomiliśmy sobie, że jesteśmy w tej samej łodzi, wszyscy słabi i zdezorientowani, ale jednocześnie wszyscy potrzebujący wzajemnego pocieszenia i wsparcia. Natomiast Pan Jezus spokojnie śpi, ufając Ojcu. 
Gdy został zbudzony, po uciszeniu wiatru i wody, zwrócił się do uczniów z odcieniem wyrzutu: „Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?”.
Franciszek podkreślił, że nikomu nie zależy na nas bardziej, niż Panu Jezusowi. 
Natomiast burza odsłania naszą bezradność i fałszywe przesłanki, na których zbudowaliśmy nasze życie, starając się ukryć swój egoizm. 
Kilkakrotnie papież przytoczył słowa Jezusa z Ewangelii: 
„Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?”. 
Zaznaczył, że obecnie konieczne jest dokonanie rachunku sumienia z naszego stylu życia, 
stosunku do siebie nawzajem, a także do Ziemi, będącej naszym wspólnym domem.
„Nie jest to czas Twojego sądu, ale naszego osądzenia: czas wyboru tego, co się liczy, a co przemija, oddzielenia tego, co konieczne od tego, co nim nie jest. 
Jest to czas przestawienia kursu życia ku Tobie, Panie, i wobec innych” – wskazał Ojciec Święty...
Podkreślił także znaczenie modlitwy. „Zaprośmy Jezusa do łodzi naszego życia. 
Przekażmy Mu nasze lęki, aby On je pokonał. 
Podobnie jak uczniowie doświadczymy, że z Nim na pokładzie nie dojdzie do katastrofy,
bo Boża moc polega na skierowaniu ku dobru wszystkiego, co się nam przytrafia, także rzeczy złych. Wnosi On w nasze burze pokój ducha, 
bo z Bogiem życie nigdy nie umiera” – stwierdził Franciszek...
Dlatego ja bardzo Was wszystkich proszę dzieci - scholę, Rodziców, Panie i koleżanki, 
wszystkich tak jak mówiliśmy razem klękajmy, rodzinami o 20.30, 
łącząc się razem odmawiajmy różaniec. 
O to, zawsze Matka Boża nas prosiła. wszędzie gdzie się objawiła.
Jeżeli możemy przemieńmy swoje życie, tak jak mówił Ojciec Święty. 
Zmieńmy się i módlmy się ,wołajmy Pana Jezusa na pomoc.
On to usłyszy i nas uratują.
Jeżeli ktoś potrzebuje pomocy, czegoś nie ma, czegoś mu brak, 
proszę pisać i będziemy sobie pomagać. 
Kocham Was bardzo. 

Jolanta Janczuk - Tyszkiewicz
Dyrygent


wtorek, 24 marca 2020

W związku z epidemią, zebrania Konkatedralnego Chóru Kamionek nie będą się odbywać do odwołania. 
Zachęcam do odmawiania Różańca, 
oraz Nowenny Pompejańskiej. 
Niech ten czas będzie naszą wspólną modlitwą i ogromną przemianą naszych serc i ducha. 
Niech dobro i miłość zagoszczą w nas już na stałe, 
a Chrystus niech będzie uwielbiany naszym głosem i naszą myślą w każdej chwili.

Jolanta Janczuk - Tyszkiewicz
Dyrygent

poniedziałek, 23 marca 2020


Modlitwa do św. Rocha o oddalenie epidemii:

O, chwalebny święty Rochu, który przez  heroiczne poświęcenie  się posłudze  ofiarom zarazy i przez nieustanne modlitwy,  uzdrawiałeś zarażonych w Acquapendente, w Cesenie, w Rzymie, w Piacenza i innych miastach  Francji i Włoch, przez   które  prowadził  Twój pielgrzymi szlak: uproś dla nas, modlących się przez Twoje wstawiennictwo,  oddalenie tej przerażającej  epidemii choroby zakaźnej. Święty Rochu, módl się za nami!
***
Chwalebny święty Rochu, który umierając, poprosiłeś Pana o wysłuchania modlitw tych,  którzy podczas epidemii zwracają się do  Boga przez Twoje wstawiennictwo,  skieruj  wzrok na nas poranionych na duszy i ciele,  udziel nam uzdrowienia fizycznego i duchowego. Oddal  wszelkie epidemie od  naszego kraju, uwolnij nas od naszego samolubstwa, byśmy  wolni  od dóbr ziemskich, za Twoim  przykładem służyli biednym i  zostali zaliczeni  do przyjaciół Boga. Prosimy Cię o to przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
***
Chwalebny Patronie nasz, święty Rochu, któryś przez swe wspaniałomyślne i ofiarne poświęcenie na służbę chorym i przez ustawiczne modły wyjednywałeś u Pana Boga ustanie zarazy morowej we wszystkich miejscach, gdzie przebywałeś, uchroń nas przez swe przemożne wstawiennictwo u Boga od wszelkiej zarazy, błędu i grzechu, od chorób  zaraźliwych,  niemocy ciała i wyjednaj nam u Boga ducha ofiarności i poświecenia dla naszych cierpiących braci.  Chwała Ojcu…